strona główna astrokółko sprzęt stacja meteo linki archiwum

Podstawowym narzędziem do obserwacji nieba są oczy, jeśli jednak wspomożemy je jakimś przyrządem możemy sięgnąć dalej. Aby jednak nasze obserwacje były w miare komfortowe potrzebujemy jakiejś "podpórki".

W obserwacjach lornetkowych bardzo przydatny jest żuraw lornetkowy, który możemy kupic bądź wykonać samodzielnie.

Podstawowym założeniem przy wykonaniu montażu było nieingerowanie w oryginalna budowę AZ-2. Ramię żurawia (o długości 1m) wykonałem z kwadratowych profili aliminiowych (20mm) połączonych jak na zdjęciu

Ramię połączone jest ze statywem za pośrednictwem tulejek dystansowych, śrubą M6, pełniącą zarazem rolę osi obrotu.

Lornetka umieszczona jest na mocowaniu dla którego osią obrotu i mocowaniem jest śruba M6

Przeciwwaga zrobiona jest z ciężarka 1,5kg od "hantli". Mocowana jest do ramienia z wykorzystaniem radiatora od podzielnika ciepła (przytrzumuje ciężarek od dołu) i zabezpieczenia bębna pralki w transporcie dopasowanego do otworu w ciężarku taśmą izolacyjną i rurką termokurczliwą.

Koszt wykonania (ceny styczeń 2009r.)

  • używany statyw AZ-2 - 50 zł
  • profile aluminiwe 3m - ok. 50 zł
  • ciężarek 1,5 kg - 10 zł
  • śruby, nakretki - ok. 6 zł
  • tuleje i mocowanie lornetki - wykonane przez znajomych (pierwotnie tuleje wykonałem z drewna z mocowaniem lornetki standardowym, plastikowym wzmocnionym szpachlówką uniwersalną - i też wszystko działało dobrze)

Razem ok. 116 zł + własna praca

Tak wykonany żuraw zapewni nam dostateczną stabilność lornetki i umożliwi komfortowe obserwacje przyrody i gwiazd.

 

Kolejnym urządzeniem ułatwiającym obserwacje nieba jest platforma paralaktyczna wg projektu Leszka J.

Po otrzymaniu przesyłki od Leszka i rozpakowaniu paczki zobaczyłem komplet części do montażu platformy. Po obróbce na frezarce CNC w zasadzie można od razu pomalować części drewniane lakierem i montować wszystko w całość.

Etap 1 - przygotowanie do malowania.

Części które dostałem były gładkie, krawędzie wygładzone - nic tylko malować. Pierwszą czynnością było określenie które powierzchnie są "górne" a które "dolne".
(Opis ze strony L.J) Zdjęcie pokazuje jak rozpoznać prawą, wierzchnią stronę nieruchomej podstawy platformy. Ma ona podfrezowanie na mocowaną później nakrętkę oraz otwór 6mm na kable montowanego z tej strony później silnika.
W drugiej podstawie poznajemy strony po tym, że w dolnej jest wyfrezowany otwór pod gniazdo łożyska południowego.

Po określeniu stron podstaw należy nawiercić odpowiednie otwory aby schowały się w nich łby śrub i wkrętów. Następnie wszystko szlifujemy papierem ściernym (ja użyłem numeru 180).
Po wyszlifowaniu należy odpylić powierzchnie, ja wytarłem je wilgotną szmatką.

Etap 2 - malowanie.

Po wyschnięciu wszystko pomalowałem lakierem bezbarwnym (wygodnie jest akrylowym, ja zastosowałem zewnętrzny lakier DOMALUX).
Po wyschnięciu wszystko ponownie oszlifowałem papierem nr 180 (można drobniejszym), odpyliłem i pomalowałem ponownie. Jeśli po wyschnięciu pomalujemy jeszcze raz to otrzymamy gładka powierzchnie dobrze zabezpieczona przed różnymi warunkami atmosferycznymi.

Etap 3 - przygotowanie do montażu.

Przed ostatecznym montażem dobrze jest wszystko rozłożyć, pogrupować i przygotować narzędzia:

  • młotek,
  • wkrętak krzyżowy,
  • klucz płaski '17',
  • klucze nasadowe,
  • wiertarka z wiertłami do metalu,
  • bardzo pomocny okazał się wkrętak akumulatorowy,
  • klocek drewniany,
  • i parę innych,

Etap 4 - montaż stóp platformy.

(Opis ze strony L.J) Platforma stoi na 3 stopach o grubości #18mm, z których 2 są regulowane w wysokości i pozwalają na prawidłowe ustawienie platformy w poziomie w dwóch płaszczyznach. Trzecia stopa, od strony silnika ustawiona jest na stałej wysokości. Każda z trzech stóp składa się z drewnianej stopy właściwej i śruby M10 z nakrętką i podkładką. Do montażu stopy należy użyć klucza nastawnego lub klucza nr 17. Śrubę należy wprowadzić od strony podfrezowania a następnie należy 'wcisnąć' jej łeb w podfrezowanie za pomocą klucza dokręcając nakrętkę z podkładką z przeciwnej strony. Prawidłowo zamontowana śruba całkowicie chowa się w stopie. W komplecie dwóch regulowanych stóp znajdują się dodatkowo nakrętki motylkowe i podkładki ułatwiające zablokowanie stopy w ustalonym położeniu. Jedna ze stóp ma śrubę krótszą o ok. 25mm. Ta stopa, zamocowana z prawej strony platformy pod silnikiem nie będzie regulowana.

Etap 5 -Montaż śrub we wspornikach stóp

(Opis ze strony L.J) Stopy ze śrubą montowane są w sposób umożliwiający ich regulację w okrągłych wspornikach stóp (sklejka #12mm) montowanych od spodu płyty nieruchomej. W tym celu w otworach dwóch wsporników oraz z prawej strony płyty dolnej, w podfrezowaniu otworu należy zamontować nakrętkę M10 w sposób opisany wcześniej dla stopy wykorzystując śrubę i nakrętkę M10 oraz klucz. Z prawej strony platformy zamontowana zostanie później stopa nieregulowana. Wspornik dla tej stopy ma wyłącznie otwór na śrubę M10. Wspornik z dużym niesymetrycznie leżącym otworem dokręcony zostanie od węższej strony podstawy platformy.

Krok 6 - Montaż rolki biernej i napędowej

(Opis ze strony L.J) Rolka bierna montowana jest z lewej strony platformy na ułożyskowanych wspornikach z poliwęglanu. Pierwszą czynnością jest osadzenie łożysk w gniazdach wsporników przez wciśnięcie za pomocą imadła lub wbicie łożysk młotkiem przez kawałek drewna lub plastyku. Łożyska w tych wspornikach są jednakowe i oba mają średnicę wewnętrzną 6mm!!!. Dla pewności osadzenia łożyska można wewnętrzną stronę gniazda posmarować klejem tuż przed osadzeniem łożyska. Ponieważ oś rolki ma nieco mniejszą średnicę niż otwór łożyska należy w gwincie śruby ułożyć drut miedziany 0.5mm na długości ok. 10mm od strony rolki co pozwoli na dokładniejsze ustalenie pozycji osi rolki w łożysku. rolka mocowana jest we wspornikach za pomocą śrub M6 z obu stron po ich lekkim dociągnięciu. Położenie śrub należy wzmocnić przez kroplę kleju 'Minutka' wpuszczoną w śrubę.

Rolka z prawej strony jest rolką czynną napędzaną silnikiem. Z tego powodu jeden ze wsporników do zamocowania silnika. Na początku należy we wspornikach osadzić łożyska zwracając uwagę na to, że łożysko w większym wsporniku ma większą średnicę (8mm)!!!. Na jedną z osi rolki należy nakręcić łącznik do silnika o średnicy 8mm wcześniej smarując gwint osi rolki klejem. łącznik powinien być sztywno związany z osią rolki. Rolka napędowa na wspornikach montowana jest do płyty za pomocą dwóch wkrętów podobnie jak rolka bierna z tym, że większy wspornik skierowany jest do wnętrza konstrukcji. W końcowym etapie montażu należy dokręcić do szerszego wspornika tulejki dystansowe, do których zamontowany zostanie silnik.

Zmontowane rolki mocuje się dwoma wkrętami do płyty dolnej wykonując wcześniej w płycie fazowanie otworów pod łby śrub od spodniej strony płyty.

W moim przypadku okazało się, że rolki nie są zamocowane współosiowo i stawiają lekki opór przy obrocie, więc w celu wyeliminowania tego zjawiska zamocowałem wsporniki odwrotnie (miejscem wcisku łożyska na zewnątrz) i zrezygnowałem z nakrętek (które w zasadzie nie maja żadnego znaczenia)

Etap 7 - Dokręcenie wsporników stóp od spodu nieruchomej podstawy platformy

Przed zamocowaniem wsporników należy umieścić nakrętkę w podstawie platformy w miejscu zamocowania nogi nieruchomej, można to zrobić posługując się dodatkową śrubą która dokręcana wciska nakrętkę w drewniana część.

(Opis ze strony L.J) Do pomocy we właściwym pozycjonowaniu wspornika można użyć śruby M10 umieszczonej centralnie w otworze podstawy. Wsporniki stóp mocuje się do podstawy od jej spodniej części za pomocą 3 wkrętów w przygotowanych we wspornikach otworach. Otwory pod wkręty mocujące można fazować za pomocą wiertła 6mm.

Etap 8 - Montaż stóp do platformy

Stopy nieruchoma - (Opis ze strony L.J) stopa montowana z prawej strony platformy pod slnikiem jest nieruchoma a jej pozycja jest ustalona na stałe. W tym celu w podstawie nieruchomej, od jej górnej strony w wybraniu montowana jest nakrętka w podobny sposób jak nakrętki we wspornikach stóp lub śruby w stopach z pomocą śruby i nakrętki M10 z podkładką oraz klucza. Śruba tej stopy jest krótsza od innych o 25mm a pozycja stopy ustalana jest przez nakrętkę kontrującą od spodu płyty nieruchomej. Śruba stopy powinna być wkręcona do płyty w taki sposób aby nie wystawała ponad powierzchnię płyty ponieważ w tym miejscu montowany będzie silnik napędowy.

Stopy ruchoma - Stopy ruchome wkręcamy w odpowiednie nakrętki umieszczone we wspornikach stóp, od góry zabezpieczamy nakrętkami motylkowymi (trzeba pamiętać o podkładkach) - umożliwia to później wypoziomowanie platformy.

Etap 9 - Montaż płyty ruchomej platformy.

(Opis ze strony L.J) W płycie ruchomej platformy należy zamontować płozy. Płozy mocowane są za pomocą dwóch wkrętów w taki sposób, że szersze części płóz skierowane są do środka. przed dokręceniem płóz należy fazować otwory na śruby mocujące na górnej stronie płyty

oraz gniazdo łożyska południowego. Gniazdo należy wcisnąć w otwór, ewentualnie smarując klejem powierzchnię gniazda stykającą się ze sklejką.
Umieszczając gniazdo w otworze pomagałem sobie uderzając młotkiem w gniazdo przez drewniany klocek unikając w ten sposób uszkodzenia części łożyska.

Etap 10 - Montaż wspornika łożyska południowego

(Opis ze strony L.J) Trzpień należy dokręcić do płyty używając z obu stron płyty metalowych podkładek.

Etap 11 - Montaż ogranicznika ruchu

(Opis ze strony L.J) W środkowej części podstawy należy zamontować ogranicznik ruchu platformy składający się z dwóch elementów drewnianych montowanych do płyty za pomocą dwóch wkrętów. Ogranicznik zapewnia właściwy zakres pracy platformy a zamontowany w ograniczniku wyłącznik krańcowy zabezpiecza dodatkowo silnik przed uszkodzeniem w położeniu krańcowym. Wyłącznik krańcowy montowany jest w wybraniu ogranicznika a wykonane otwory umożliwiają wyprowadzenie przewodów wyłącznika na spód platformy skąd należy doprowadzić je do połączenia sterownika z silnikiem.
Przed zmontowaniem w całość ogranicznika ruchu dobrze jest przylutować przewody do wyłącznika krańcowego (przylutowałem 3 przewody choć wystarcza tylko 2)

Krok 12 - Montaż zabezpieczenia transportowego

(Opis ze strony L.J) Aby przenosić platformę lub po prostu ja przechowywać należy wykonać zabezpieczenie składające się z rozpórki zakładanej od przodu pomiędzy płyty platformy i utrzymywanej na miejscu za pomocą gumy elastycznej. Rozpórkę należy skręcić z dwóch części oraz zamocować w niej oczka zaczepów gumy. Samą gumę należy wyposażyć na końcach w haczyki wkładając gumę w oczka haczyków i owijając końce gum ciasno cienkim drutem lub grubą nicią tak aby nie wysunęły się z oczek haczyków. Końce gum powinny być zabezpieczone klejem przed rozwinięciem końcówek. Wysokość rozpórki zapewnia, że płyta górna nie styka się z rolką przedłużając jej żywotność.
(Ponieważ przy założonym zabezpieczeniu rolka "muskała" płozy przykleiłem paski filcu do odsunęło rolki od płóz i jednocześnie zabezpiecza powierzchnie przez porysowaniem)

(Opis ze strony L.J) Uzupełnieniem zabezpieczenia transportowego jest śruba spinająca obie części platformy w jej środkowej części. Po założeniu rozpórki i skręceniu platformy śrubą spinającą, platforma jest zabezpieczona do transportu lub przechowywania i może być wygodnie przenoszona za trzpień łożyska południowego.

Krok 13 - Podziwianie platformy.

Teraz pozostało mi tylko jeszcze podziwiać ukończona platformę i jej ruch, niestety przy napędzie ręcznym.

Krok 14 - Montaż silnika.

Do napędu platformy zastosowałem silnik od montażu EQ5. Ponieważ mocowanie nie pasowało, Leszek dorobił nowe. Przy próbie przykręcenia silnika okazało się, że łeb wkręta za bardzo wystaje i będzie zawadzał o rolkę napędową. Pomogło rozwiercenie otworu tak aby łeb się schował.

Teraz już bez przeszkód mogłem zamocować silnik do wspornika a tym samym do platformy. Oryginalne gniazdo od RJ11 pozostawiłem jako podłączenie silnika do elektroniki.

Krok 15 - Ułożenie przewodów.

Przewody łączące elektronikę, silnik i wyłącznik krańcowy przymocowałem plastikowymi uchwytami do platformy.

Krok 16 - Poziomowanie platformy.

Ponieważ do poprawnej pracy należy platformę wypoziomować dokleiłem silikonem elementy poziomicy które znacznie ułatwią tę czynność.

Teraz można było tylko podłączyć elektronikę i oddać się obserwacjom.

Krok 17 - Elektronika.

Oczywiście byłem optymistą, bo po podłączeniu elektroniki silnik działał tylko kilka sekund i wszystko się zawieszało. Po bardzo długich naradach z Leszkiem zapadł werdykt... (cyt. z maila Leszka)
"Podejrzewam, że kłopoty sterowników biorą się z faktu, że mikrokontroler pracuje na maksymalnie dopuszczalnej częstotliwości i być może warunki generatora powinny być staranniej dobrane. To potwierdza fakt, że kwarce jakie dołączałeś" (a testowałem ich różne wartości od 8MHz do 16MHz) "działały bardzo niestabilnie. Być może trzeba będzie generalnie zejść z częstotliwością kwarców przy ATMega na 8MHz)"
Zaowocowało to przysłaniem mi nowego sterownika i układu ATMega zaprogramowanego na 8MHz. Po tej zmianie wszystko działa wreszcie PIĘKNIE, zmontowałem całość do końca i oczywiście mogłem wreszcie dokonac korekty ustawień sterownika i wreszcie cieszyc się widokami nieba w dzień i w nocy bez konieczności ciągłej korekty położenia platformy.

Krok 18 - modyfikacje platformy.

Ponieważ pomysłodawca i konstruktor platformy jest w perfekcjonistą w doskonaleniu swoich realizowanych projektów, a jego platforma została domyślnie skonstruowana pod 52 stopnie szerokości, wymyślił jej usprawnienie dla użytkowników mieszkających na innych szerokościach . Właśnie dotarły do mnie nowe śruby, a właściwie przeguby kulowe do montażu nóżek platformy. Montaż polegał na podmianie "stałych" śrub na nowe z przegubami. I już można używać platformy w większym zakresie szerokości geograficznych i na nierównym (pochylonym) terenie bez obawy o uszkodzenie krawędzi nóżek platformy.

Jako zabezpieczenie przed uszkodzeniem przegubów przy przenoszeniu mozna zastosować odpowiednie długie nakrętki.

Uwagi!.

Na koniec wniosek: jak ktoś nie jest dobrym elektronikiem z własnym warsztatem niech lepiej kupi złożony i przetestowany układ od Leszka, wyjdzie niewiele drożej (a i to nie jest takie pewne) a zaoszczędzi bardzo dużo czasu i nerwów.

Tekst pisany kursywą zostal wzięty ze strony Leszka.

 

Copyright © Andrzej Krieger, Zespół Szkół Elektrycznych, 2011