strona główna astrokółko sprzęt stacja meteo linki archiwum

W tym roku początek października nastraja nas pozytywnie do obserwacji, czyste niebo, temperatury znośne czynią obserwacje przyjemnymi.

 

Do obiektów, które w pazdziernikm warto zobaczyć należą:

 

 

 

Planety Układu Słonecznego.

MERKURY – widoczny w ostatniej dekadzie miesiąca. Od około 24 października rozpocznie się najlepszy okres porannej widoczności w 2014 roku za sprawą nachylenia ekliptyki do horyzontu pod maksymalnym kątem i osiągania przez Merkurego dużej elewacji przy Słońcu schowanym jednocześnie głęboko pod horyzontem. Przez ostatni tydzień miesiąca posiadacze teleskopów mają szansę dostrzec zmieniające się oświetlenie planety – od fazy sierpa po kwadrę, która wystąpi w czasie maksymalnej elongacji zachodniej w ostatni poranek października. 24 października jasność Merkurego wynosić będzie 1,7 mag., w kolejnych porankach tendencja rosnąca - pod koniec miesiąca blask wzrośnie do -0,4 mag., ale rozmiary kątowe zmaleją z 8,8 do 7,1 sekund. Na początku ostatniego tygodnia w teleskopach i przy stabilnej atmosferze powinno być możliwe dostrzeżenie fazy Merkurego w postaci sierpa oświetlonego w zaledwie 17% - do końca października faza zwiększy się do 50%.

 

WENUS – w październiku niewidoczna. Pod koniec miesiąca nastąpi koniunkcja górna ze Słońcem, zatem jeszcze przez kilka tygodni odległość kątowa Wenus będzie zbyt mała, by obserwacje były możliwe. Przez cały październik elongacja będzie mniejsza od 7 stopni.

 

MARS – widoczny bardzo nisko, około 6 stopni nad horyzontem w momencie zmierzchu cywilnego – na tle Skorpiona do 20 października i w Strzelcu od 21 października. 19 października około 132 000 nad powierzchnią Czerwonej Planety przemknie kometa C/2013 A1 (Siding Spring), co w warunkach amatorskich będzie niemal niemożliwe do do obserwacji.

 

JOWISZ - warunki obserwacyjne stale ulegają poprawie. Jowisz widoczny jest w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Raka (do połowy miesiąca) i gwiazdozbiorze Lwa (od 15 października). W ciągu miesiąca rozmiary kątowe Jowisza rosną z 33,7 do 36,3 sekund łuku, a jasność wzrasta z -1,4 do -1,6 mag. 18 października planeta znajdzie się w koniunkcji z Księżycem – szczegóły tego spotkania w dalszej części tekstu.

 

SATURN – widoczny bardzo słabo i bardzo krótko w pierwszej dekadzie miesiąca około 5 stopni w 30-45 minut po zachodzie Słońca. To już definitywne zakończenie kolejnego sezonu obserwacyjnego tej planety – od połowy października elongacja od Dziennej Gwiazdy będzie już na tyle niewielka, a wieczorne nachylenie ekliptyki do horyzontu tak płaskie, że Saturn zdąży zajść, zanim niebo dostatecznie się ściemni. W listopadzie koniunkcja ze Słońcem, a powrót do widoczności i początek nowego sezonu startującego od porannych obserwacji na przełomie ostatnich miesięcy roku.

 

URAN – widoczny przez całą noc w gwiazdozbiorze Ryb. 7 października siódma planeta naszego układu znajdzie się w opozycji, osiągając największą jasność i rozmiary kątowe, co mogą wykorzystać zarówno posiadacze lornetek jak i teleskopów. Górowanie planety na wysokości ponad 40 stopni na początku miesiąca występować będzie około godz. 01:00, pod koniec października już około 22:00.

 

NEPTUN – widoczny przez całą noc w Wodniku. Na początku miesiąca jasność planety wynosić będzie 7,7 mag. z tendencją malejącą w kolejnych tygodniach, przez co do zlokalizowania obiektu na niebie lornetka jak zwykle będzie niezbędna.

Roje meteorów.

W październiku będziemy podziwiać dwa roje meteorów – pierwszy z nich maksimum roju Drakonidów, który przypadnie na 8-9 października, przyniesie do 10 spadających gwiazd na godzinę. Ten rój związany jest z kometą 21P Giacobiniego-Zinnera, odkrytej w 1900 r. Zdecydowanie atrakcyjniejszy rój Orionidów nastąpi 21 października – wówczas w odpowiednich warunkach obserwacyjnych powinna się pojawić szansa na dostrzeżenie 20-25 zjawisk w ciągu godziny. W dostrzeżeniu spadających gwiazd w przypadku Orionidów nie powinien przeszkadzać Księżyc, ponieważ będzie zbliżał się do nowiu.

źródlo:
astrojawil.pl
fot. T. Barański, fot. i film A. Składanowski

 

Copyright © Andrzej Krieger, Zespół Szkół Elektrycznych, 2011

 

Copyright © Andrzej Krieger, Zespół Szkół Elektrycznych, 2011